1.10.2007

Adrian Paci - Albańskie historie

Dawno dawno temu byli sobie kogut i kot, i pewnego dnia przyszły siły. Kogut i kot bawiły się
kiedy przyszły ciemne siły, które rozpaliły ogień koło ściany. Kogut się przestraszył, a kot powiedział mu "nie bój się, bo przyjdą siły międzynarodowe".
Kiedy przyszły siły międzynarodowe, kogut i kot powiedzieli "cześć siły międzynarodowe", a one powiedziały "cześć kogucie i kocie". Pewnego dnia siły międzynarodowe przyszły znowu i kogut z kotem powiedzieli "cześć", a oni odpowiedzieli "cześć kogucie i kocie". I nie zabili ich, bo kogut i kot i krowa z córkami i mężem pojechali do Włoch. Nie zostali w Albanii. Mieli matkę krowę, która była smutna, bo oni wyjechali, bo były ciemne siły i chciały przyjść do Włoch...

26.08.2007

Mieszkam na Aranach

"Jest tu za mało słodkiej wody, aby utopić człowieka; za mało drzew, aby go powiesić i za mało ziemi, aby go pogrzebać. Ta ostatnia jest tak rzadka, że mieszkańcy kradną ją sobie nazajem."
gen. Edmund Ludlow, 1651


Czuję się kosmicznie, przybywajcie.

5.05.2007

Puk, puk, puk! i po ptakach, czyli jestem bakłażanem.

Do widzenia, pozdrów Gienia. Jadam grzybki, jestem szybki. Bo na cześnie jest za wcześnie.
[cześnie - w gwarze sądeckiej: dzikie czereśnie]
Najgorsze są momenty ujrzenia polecenia do Tomasza Różyckiego na polskim.
Najgorsze są momenty, kiedy znajduje się japońskie przysłowia. Np. Hito-ni hitokuse, "Każdy mężczyzna ma jakąś wadę" (czyli ja).
Albo: Minoruine-wa ho-o tareru, "Dojrzewające ziarna ryżu pochylają głowy" (nie wiem, o co chodzi). Ale najlepsze:
Uri-no tsuru-ni nasubi-wa naranu,
"Bakłażany nigdy nie wyrosną na krzewach dyni".
Najwyraźniej nie wszystkim Pan Los przyszykował studia.

24.04.2007

Heinrich von Kleist - fragm. listu do Henrietty Vogel

Niebo tylko wie, moja droga przyjaciółko, jakie to dziwne uczucie, n a - w p ó ł - m e l a n c h o l i j n e, n a - w p ó ł - s w a w o l n e - jeszcze raz każą nam pisać do Pani w chwili, kiedy nasze dusze unoszą się nad światem niczym dwa radosne statki powietrzne.


Heinrich von Kleist - niemiecki poeta i dramaturg. Znany był z tego, iż wraz ze swoją narzeczoną, Henriettą Vogel, popełnili aktorsko zaaranżowane samobójstwo w przepięknej scenerii, tuż nad brzegiem jeziora Wansee.